Częstochowianin decyduje, a władza swoje

Marcin BarczyńskiKobieta zmienną jest – to powszechnie wiemy. Jednak tak naprawdę mamy świadomość, że ta zmienność dotyczy każdego z nas. Najlepszym tego przykładem jest wynik niedawnych konsultacji społecznych dotyczących ruchu kołowego w III Alei Najświętszej Maryi Panny. O tym, że „wielu” chce Alei otwartej dla ruchu kołowego, dowiedzieliśmy się już przy okazji poznania projektu przebudowy tej miejskiej arterii. Przecież to ten sam zarzut, był jednym z kluczowych pretekstów do odwołania poprzedniego złego i niedobrego prezydenta. Skoro Aleje chce zamykać – no to się żegnamy.

Po dwóch latach od wyborów – w których wyłoniono jak widzimy zwyczajnie słabego następcę wspomnianego wcześniej złego i niedobrego prezydenta – temat ruchu samochodowego w Alejach, a przynajmniej w jego umownej III części sobie przypomniano. I chyba wietrzono w tym niezły interes przypodobania się ludziom. Mimo, że każdy był już przyzwyczajony do całkiem słusznej i logicznej sezonowości ruchu w III Alei – otwieramy! To nic, że dla mnie powód nagłego całorocznego dopuszczenia III Alei dla samochodów był tak absurdalny, jak absurdalne byłoby udrożnienie korków w Dźbowie sygnalizacją świetlną na Wyczerpach, ale cóż… Dobrze, że znaleźli się miejscy radni, którzy zawnioskowali o konsultacje społeczne w tej sprawie – w końcu się na coś nam przydali.

Po podjętej jednoosobowej decyzji odnośnie ruchu samochodów w III Alei, dano w końcu mieszkańcom wypowiedzieć się w tej kwestii. Swoją drogą, to bardzo ciekawa kolejność… I choć liczba uczestników, która skorzystała z możliwości zabrania głosu w sprawie pozostawia wiele do życzenia, tak wynik jest zgoła odmienny od woli wspominanych wcześniej w tekście „wielu” i sprzeczny z podjętą jednoosobową decyzją. Jak się okazało, III Aleja powinna stać się miejscem wolnym od spalin, gdzie będziemy płacić za smaczną aromatyczną kawę, bez gratisów w postaci zapachów wydzielanych przez rury wydechowe.

Ta odmienna decyzja widać kogoś na Śląskiej 11/13 mocno zaskoczyła. Ktoś chciał być taki dobry i sprytny, a jednak okazało się, że nie wstrzelono się w wolę częstochowian. Kogoś to dziwi? Brak wyczucia choćby minimalnych potrzeb mieszkańców sprawił, że ta decyzja, prawdopodobnie zostanie wcielona w życie dopiero w następnym sezonie letnim – teraz podobno nikt na nią przygotowany nie jest. Dlaczego prawdopodobnie? Odpowiedź jest prosta i zarazem służy jako przypomnienie. Przyszły rok – rok wyborczy – rządzi się swoimi prawami. Wszystko może się wydarzyć, włącznie z tym, że tak naprawdę finalną decyzję o ruchu kołowym w III Alei podejmie wynajęty spec od public relations.

Wspomniana na początku tekstu zmienność – to dobitny sygnał na pozytywną tendencję, że w Częstochowie – o Częstochowie, chcą decydować sami mieszkańcy. Gdy będziemy siedzieć cicho w domu, myśląc: „co to da?”, „co ja mogę?” – partyjne kolesiostwo tak zdominuje nasze miasto, że nikt nigdy się nie wstrzeli w naszą wolę, a gdy już ją przez przypadek pozna – i tak nie wcieli jej w życie. Samorządu nie tworzy ta, czy inna kilkunastoosobowa ekipa mniej lub bardziej znanych sobie znajomych, ale my – mieszkańcy co zresztą potwierdza sama ustawa o samorządzie gminnym. Musimy działać, dopominać się, organizować się i decydować o Częstochowie na okrągło, w przeciwnym razie w mieście będzie coraz gorzej i staniemy się czyimiś niewolnikami.

Marcin Barczyński

Dane stowarzyszenia

LOKALNI
ul. Berka Joselewicza 13 lok. 6
42-200 Częstochowa

mail: poczta@lokalni.org

NIP: 949-213-04-10
REGON: 241376750
KRS: 0000341089

Przyjaciele

Polecamy

Forum Rad Dzielnic Częstochowy

Copyright © 2012 Stowarzyszenie Lokalni